11 października 2009

Zagadka

Ostatnio, żeby umilić sobie wspólne spacerki zadajemy sobie z Łucją krótkie zagadki. Nie inaczej było dzisiaj. I choć zazwyczaj nie jest łatwo rozwikłać Łucji logikę, jedna z dzisiejszych zagadek powaliła mnie na łopatki.
Co to jest? Jest większe od drzewa i mniejsze od krzaczka?...


...Anyone?....


...Nikt?...


Przecież to oczywiste!
Samolot i szczeniaczek.

1 komentarz:

  1. Podobne nasze córki, takim zagadkami jestem również zabijana regularnie, odpowiedź zazwyczaj niemożliwa do odgadnięcia:)

    OdpowiedzUsuń