Zgodnie z umową sprzed dwóch miesięcy Roska przywiozła swoje wrotki i dziewczyny śmigały po mieszkaniu z prędkością światła...
Był i deser i szaleństwa a w międzyczasie tata urządził pokaz zimnych ogni...
Żeby towarzystwo wyciszyć wyświetlona została ukochana ostatnio bajka, Kung Fu Panda. Panda została natychmiast uwieczniona i wygląda tak...
Kolacja też okazała sie tematyczna. Po oglądnięciu bajki Łucja postanowiła kolacje zjeść pałeczkami i, co ciekawe nawet jej wychodziło...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz