20 października 2009

Kilka migawek z wczorajszego dnia

Wczoraj był fajny dzień. Odwiedziła na Roska z mamą i dziewczyny bawiły sie świetnie...
Zgodnie z umową sprzed dwóch miesięcy Roska przywiozła swoje wrotki i dziewczyny śmigały po mieszkaniu z prędkością światła...




















Był i deser i szaleństwa a w międzyczasie tata urządził pokaz zimnych ogni...



Żeby towarzystwo wyciszyć wyświetlona została ukochana ostatnio bajka, Kung Fu Panda. Panda została natychmiast uwieczniona i wygląda tak...




Kolacja też okazała sie tematyczna. Po oglądnięciu bajki Łucja postanowiła kolacje zjeść pałeczkami i, co ciekawe nawet jej wychodziło...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz