14 września 2009

Robale i w ogóle...

















Po wczorajszej wizycie w Teatrze Lalek ("Mamo, ale tu nie ma żadnych lalek tylko same robale...") powrócił temat owadów. Dlaczego mama sie ich boi, po co są biedronki, a czy wiem, ze ćmy to też motyle i, że niektóre motyle żyją tylko kilka dni... Obrazek swierszcza powstał zanim mi Córkę entomologicznie uswiadomiono... Nie uwzglęnia się uszu na nogach choć to fakt przesmieszny dla czterolatki...

To mi przypomniało wizyte w Motylarni w Zoo, skąd obie wybiegłymy z piskiem prawie... Wtedy Ł. stwierdziła, ze więcej nie będzie oglądać zwierząt, które nie są zamknięte...

Musze przestać zarażać dzieci swoimi fobiami...

1 komentarz: