To, że Łucja jest aniołkiem to wszyscy wiemy. Łucja chyba też o tym wie i niezbyt chętnie chce tym tytułem sie podzielić. Gdy przez przypadek do Igora powiedziałam per aniołku, Łucja oburzona stwierdziła, że tylko ona jest aniołkiem, Igor nie.
W razie gdyby ktoś wątpił, załączam zdjęcie...
Igor nie mecz wujka Marka!
OdpowiedzUsuńTo tato!!!
OdpowiedzUsuń