Łucja dzisiaj postanowiła nigdy nie pisać cyfry "siedem" z trzecią kreską, tą w połowie. Spytana o powód stwierdziła, że siódemka pisana po amerykańsku bardziej jej się podoba...
Nie wiem czy to taka globalna tendencja amerykanizacji przedszkolaków czy my obciążenie rodzinne mamy...
Po namyśle to mi też się amerykańska siódemka bardziej podoba...
Ja tam wolę amerykańską jedynkę z dwoma zerami :-)
OdpowiedzUsuńTe Mądruś, ale europejska jedynka z dwoma zerami jest więcej warta...
OdpowiedzUsuńja bym wolala wiecej tych zer.
OdpowiedzUsuńa mi wystarczy zwykła polska siódemka.... z dwoma zerami :)
OdpowiedzUsuń