14 kwietnia 2010

Trochę twórczości

Oto ostatnie rysunki Łucji.

Żabka złapała muszkę...


Króliczek dla Mamy...


Dzieci na placu zabaw - na rowerku trójkołowym, na huśtawce a te na górze to skaczą.


Kąpią się - fajne drzwi do łazienki...


A na koniec nasza rodzinka - Igor w wózku, Łucja obok na różowo, jest i piesek. Zwracam uwage, że u mamy na rączkach jest chyba jeszcze jedno dziecko. No i, że jesteśmy rodziną króliczków...
Ciekawe czemu mama unosi się nad ziemią...

2 komentarze:

  1. Z mojej zaś analizy wynika, że mamusia ma też motorek odrzutowy i siusiaka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej ja miałam nadzieje, że to ogonek, tylko przekrzywiony... :)

    OdpowiedzUsuń